Kolekcja rzeczy, które mi się spodobały, rozbawiły mnie, poruszyły, lub zaciekawiły. Mieszanka wpisów poważnych i niepoważnych. Kompletny śmietnik, zabałaganiony prawie tak samo, jak mój pokój.
Głęboko i nieuleczalnie uzależniona od muzyki, książek i herbaty Pu-Erh. Właścicielka (czy to na pewno dobre słowo?) kota, znanego też jako Paskudny Futrzak. Niepoprawna bałaganiara. Politycznie po lewej stronie, ale na blogu takich treści raczej nie będzie (może się coś trafić na Twitterze).
Cthulhu fh'tagn i do przodu!
Te "Staropolskie zaświaty" zapowiadają się szczególnie ciekawie! To może być rewelacja, jeśli książka jest strawnie napisana.
OdpowiedzUsuńPowinno tak być, bo czytałam już jedną książkę tego autora o zbliżonej tematyce.
OdpowiedzUsuń