poniedziałek, 22 lutego 2010

Nowy teledysk Orphaned Land. Dobra rzecz.
I o muzycznych powrotach raz jeszcze (coś naprawdę ostatnio musi wisieć w powietrzu!) - Aghast (pod lekko zmienioną nazwą Aghast Manor). I to jest bardzo dobra wiadomość.

Za stroną Andrei Haugen:
So it's time for new ideas and I have plenty of those! So what's new? Well the first thing that is new is that I have revived the dwellings of Aghast, well, a modern version of it of course. The new title will be Aghast Manor. Due to legal reasons I cannot retake the original name and logo of Aghast because it was a joined project. Besides, there is a new Rock band out there called Aghast. Aghast Manor will be dark, ghostly sounds of music and strange voices with images of the ugly sides of human madness, providing perfect soundtracks for dark disturbing films. All thanks to Megan Fox who heard the Aghast song Irrlicht and was totally scared from it, haha, and thus inspired me to rekindle the Aghast idea. I will invite new members to join the project as well, more news will follow.

niedziela, 21 lutego 2010

Światowy Dzień Gota

Sympatyczna inicjatywa i fajne logo mają - ja się przyłączam, bannerek już wisi :)

Więcej informacji na stronie http://www.worldgothday.com/

piątek, 19 lutego 2010


Dzisiaj tylko jedna nowa książka. Ciekawe, co to będzie - spotkałam się z porównaniami do Pratchetta, więc musiałam sprawdzić, mam nadzieję, że się nie rozczaruję.
Cthulhu dawno nie zaszczycał mojego bloga swoją obecnością - najwyższy czas to zmienić:

The Lady of Shalott

On either side the river lie
Long fields of barley and of rye,
That clothe the wold and meet the sky;
And thro' the field the road runs by
To many-tower'd Camelot;
And up and down the people go,
Gazing where the lilies blow
Round an island there below,
The island of Shalott.
(...)



Więcej obrazów zainspirowanych tym tekstem - tutaj i tutaj.

Wersja muzyczna:

Emilie Simon - Desert

Jeden z najbardziej niesamowitych teledysków, jakie widziałam. Przepiękny:

Lisa Hammer wróciła!


Jakiś sezon na powroty - wczoraj cieszyłam się z zapowiedzi powrotu Chaostar, dziś się dowiedziałam, że już kilka miesięcy temu do muzyki wróciła Lisa Hammer (kiedyś wokalistka Mors Syphilitica i Requiem In White). Płyta "Dakini" ukazała się podobno już w sierpniu, ale jakoś nie zarejestrowałam wtedy tej informacji (czyżby słaba promocja?).

Trzeba będzie ten album sprawdzić. Koniecznie.

http://www.myspace.com/blessedelysiummusic
http://www.lisahammer.com/

czwartek, 18 lutego 2010

Dość długo musiałam czekać na paczkę z tymi ksiażkami, ale wszystko dobrze się skończyło:

Powrót Chaostar

W końcu! Po kilku latach milczenia, Chaostar znowu będzie nas zachwycał niesamowitą muzyką.

Żródło



http://www.myspace.com/chaostarofficial

środa, 17 lutego 2010

Przyszła paczka:

Zwłaszcza Chandler mnie cieszy :) Bardzo ciekawa jestem też "Nawiedzonego domu" - mało słyszałam o tej książce, ale jeżeli już - to brzmiało to obiecująco.
Na rozgrzewkę, bo pogoda marna:

czwartek, 11 lutego 2010

Madder Mortem - Where Dream and Day Collide

Świetny zespół i świetna animacja.

Madder Mortem (Where Dream and Day Collide) from Christian Ruud on Vimeo.


http://www.maddermortem.com/
o.O
Kot Simona jest genialny. Tu w wersji zimowej, zgodnej z tym, co za oknem.

Mój kot na śniegu to też widok zabawny, szkoda, że nie mam filmu. Może kiedyś.

środa, 10 lutego 2010

Moja biblioteczka znów się powiększyła, tym razem część książek dostałam :) Terz zamierzam na jakiś czas zrobić sobie przerwę, bo kupuję więcej, niż mogę przeczytać i zaległości się powiększają. Ze dwa, może trzy miesiące bez kupowania (albo z kupowaniem mocno ograniczonym) i powinnam w miarę wyjść na prostą. Kilka książek mam zamówionych, czekam na rozstrzygnięcie paru licytacji na Allegro, ale poza tym - kupować będę tylko w szczególnych wypadkach. Ciekawe, jak długo wytrwam w tym postanowieniu. Przydałoby się do końca kwietnia. W tym czasie kupię trochę płyt, zaniedbałam ostatnio moje zbiory muzyczne.

niedziela, 7 lutego 2010

Ja vs. sesja 2:0

I to już prawie koniec na ten semestr. Jeszcze tylko jedną pracę oddać...

poniedziałek, 1 lutego 2010

funny pictures of cats with captions
see more Lolcats and funny pictures
Całe to narzekanie nie znaczy oczywiście, że przestało mnie kręcić samo kupowanie książek, tyle, że ostatnio wolę zakupy internetowe. Właśnie dostałam sporą pakę:

Na dodatek kupiłam te książki po 3,99 zł - prawdziwa okazja :)
W sobotę, dla uczczenia zdanego egzaminu, wybrałam się do księgarni, coś tam kupiłam (patrz zdjęcie), ale zaczynam dochodzić do wniosku, że coraz mniej lubię wizyty w sklepach - dotychczas dotyczyło to tylko sklepów z ubraniami i butami, teraz już się nawet na księgarnie rozszerzyło. A jeszcze teraz, zimą... koszmar.